Trufle – włoskie złoto posiłków i czosnek bogaczy

Czy można zarobić milion złotych za chwilę pracy z grabkami? W północnych Włoszech jak najbardziej. Wystarczy chwila na spacer, wyszkolony pies albo świnia (sic!) i mnóstwo szczęścia. Nie ma co zwlekać, jesień to idealna pora na rozpoczęcie tego biznesu.

Pytanie drugie, czy możliwe jest uzyskanie 125.000 dolarów za ważącego nieco ponad półtora kilograma grzyba? Odpowiedź również brzmi: jak najbardziej, a nawet więcej!

 tru

Właśnie 125.000 dolarów za białą truflę podczas licytacji w Grizane, zapłacił pochodzący z Hong Kongu inwestor Sir Gordon Wu. Rekord z 2006 roku nie utrzymał się długo. Już kilkanaście miesięcy później, na wykopaną w Toskanii truflę o podobnej wadze właściciel kasyna Stanley Ho wydał 330.000 dolarów. Jej znalazcą był Luciano Savini i jego pies Rocco. Jak widać, ich poszukiwawcze hobby okazało się oszałamiająco intratnym zajęciem.

Czym są trufle?

Trufle są rodzajem grzybów, które rosną pod ziemią i nie bez przesady nazywane bywają złotem posiłków i czosnkiem bogaczy (z uwagi na lekko czosnkowy aromat). Zbierano je już w starożytności, a ich popularność nigdy nie malała. W XVIII wieku w Turynie poszukiwania tych grzybów stały się dworską zabawą, do której zapraszano gości dynastii Sabaudzkiej i lokalną arystokrację.

Pod koniec XIX wieku roczny zbiór trufli we Francji wynosił około 1000 ton. Obecnie, przede wszystkim w związku z degradacją środowiska roczne zbiory nie ocierają się o granicę 100 ton. We Włoszech nie przeprowadza się żadnych powszechnych statystyk, ale prawdopodobnie jest to wielkość porównywalna.

trufle

Gdzie szukać?

Za prawdziwie truflarskie regiony uważa się pogranicze włosko-francuskie, północną i środkową Italię, w tym przede wszystkim Istrię, Piemont, Umbrię i Toskanię. Precyzując należy szukać przede wszystkim na wapiennych glebach u podnóża dębów, lip, topól i wierzb.

Jak szukać?

Do poszukiwań trufli wykorzystuje się specjalnie szkolone psy i świnie. Świnie charakteryzuje przy tym lepszy węch, ale częściej nieposkromiony apetyt, przez który potencjalne kilka tysięcy dolarów poszukiwacza ląduje w brzuchu zwierzęcia. Najlepiej przystosowaną do tego rodzaju zadań jest pochodząca z okolic Rawenny rasa psów – lagotto romagnolo. Powstała już w XVI wieku, a popularność nabyła trzy stulecia później w Emilii-Romani.

Doskonałą porą jest przy tym jesień. Oczywiście, w zależności od odmiany trufli zależy też ich występowanie. Jednakże, najbogatsze zbiory udają się wtedy, kiedy ziemia jest ciepła i wilgotna – według znawców, idealnie około dziesiątego dnia po intensywnych opadach deszczu. Znad zlokalizowanej trufli usuwa się liście i gałązki, a następnie specjalnymi grabiami rozgarnia ziemię.

  tru

Co na to prawo?

We Włoszech zbieranie trufli ograniczone jest reżimem prawnym. Na poszukiwania uzyskać należy zezwolenie, podobnie jak na wstęp na wszelkie prywatne tereny, gdzie trufle mogą się znajdować. Co więcej, pozwolenie na zbieranie trufli należy mieć aby móc legalnie szkolić lagotto romagnolo.

trufle

Co po zebraniu?

Jeżeli znalezione okazy nie są wystarczająco duże by trafić na wystawne aukcje, trufle można przechowywać  samodzielnie, zawinięte w oddzielnym papierze (zmienianym codziennie) albo zalane oliwą z oliwek. Nadają się idealnie do podania na surowo, poszatkowane jako dodatek do mięs i makaronów. Ich aromat jest na tyle wyrazisty, że nawet niewielka ilość wystarcza na przyprawienie dużego dania. Dzięki temu smak trufli można poczuć wydając około 10 euro. Za taką cenę dostępne są kilkudziesięciogramowe kremy grzybowe w oliwie, z niskoprocentowym dodatkiem trufli. Mimo wszystko, ich aromat jest wyraźnie odczuwalny i może dać namiastkę wykwintnego dania. Mały (30 gr) słoiczek prawdziwego kremu z trufli białych to koszt około 100 euro.

 tru

W Italii najpopularniejsze są proste dania, pozwalające cieszyć się czystym smakiem grzybów. Ugotowane al dente tagliolini posypane świeżo startymi truflami jest ich doskonałym przykładem. Równe uznanie Włosi mają dla risotto z ryżu, masła i cebuli, podobnie jak powyżej pokrytego płatkami utartych trufli. Podstawową zasadą jest minimalizm, ukazujący prawdziwy fenomen kuchennego produktu. Dodatkową zachętą dla poszukiwań lub zakupów powinien być fakt, że trufle uchodzą za doskonały afrodyzjak.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Trufle – włoskie złoto posiłków i czosnek bogaczy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s